Cztery rodzaje ludzi

Reblogged from Inżynieria Wszechświetności:

Kliknij, aby wyświetlić oryginalny wpis
  • Kliknij, aby wyświetlić oryginalny wpis
  • Kliknij, aby wyświetlić oryginalny wpis
  • Kliknij, aby wyświetlić oryginalny wpis
  • Kliknij, aby wyświetlić oryginalny wpis

Od pewnego czasu zajmuję się podsuwaniem ludziom pomysłów. Cel, który za tym stoi, jest nieco podstępny: staram się obserwować reakcje, a nie tylko na poznać ich treść. Przerzucanie się pomysłami, czyli tak zwana burza mózgów, to dosyć specjalistyczne narzędzie, ale to, jak ludzie do niego podchodzą, dużo mówi o tym, jak traktują cały proces twórczy.

Zauważyłem pewne prawidłowości, które pozwalają mi podzielić uczestników na cztery kategorie.

Czytaj dalej… 1 247 more words

Offline? Serio?

Reblogged from Sex, kłamstwa & terapia:

Kliknij, aby wyświetlić oryginalny wpis

Próbowałam. Boginie i bogowie świadkami. Wyemigrowałam na majówkę z dala od źródeł diabelskich internetów na wieś sielską, gdzie o internetach tylko słyszeli, w telewizorze, na pierwszym programie, jedynym, który tam czasem łapią. Zasięg komórkowy w niektórych tylko tajemniczych miejscach był. Wzięłam w swej naiwności kijka z Pleja. Tia. Brat też z lapkiem i kijkiem z T-Mobajl zawitał. Tia. Musiało to pociesznie wyglądać jak łaziliśmy po polach, żeby ten zasięg jednak znaleźć.

Czytaj dalej… 424 more words

Dove! You're doing it wrong

Reblogged from Sex, kłamstwa & terapia:

Ostatnio na Fejsie video Dove zrobiło furorę. Udostępniane przez wielu moich znajomych i nie tylko. Skusiłam się na virala, w szczególności po dziesiątkach komentarzy, że to piękne, i że łzy, i że ważny przekaz, i że duszy dotyka. No ok. Oglądałam i włos mi się mój długi jeżył, bo..no właśnie.

W skrócie dla leniwych: Dove zaprosiło profesjonalnego rysownika z agencji rządowej, który na podstawie opisów tworzył obraz osoby opisującej siebie, a później drugi, na podstawie informacji od innych, którzy widzieli tę osobę.

Czytaj dalej… 612 more words, 1 more video

A wiecie, że gry mnie jednak czegoś nauczyły

Dużo jest tego pitlolenia o zbawiennym wpływie gier na młodzież. Że refleks, koordynacja, podzielność uwagi i wiedza. Oj ta wiedza to zwykle najbardziej jest eksponowana, bo przecież z gier da się tyle nauczyć. 

Tak różowo nie jest, bo gry zwykle uczą nas po prostu grać w inne gry i czasami nawet w nie wygrywać. That’s it.

Czytaj dalej

Tak w ogóle, to wywiadu udzieliłem o tym sędziowaniu

Obrazek

IMG_0402O tym, że byłem przewodniczącym jury na festiwalu Digital Dragons wiecie? Jeżeli nie, to z chęcią o tym później napiszę, bo i przygoda z tego była fajna i sporo się nauczyłem. W każdym razie – mój wywiad z Gazety Wyborczej powyżej, a opowieści z EFG postaram się dodać nieco później.

 

Miejska osada wiejska

Obrazek

Pisałem już, że dzięki Kindlowi dużo czytam? Na pewno. No ale to czytanie ma też i swoje szare strony. Dzisiaj – na przykład – zaczytawszy się w Pigułce Wolności przejechałem swój pracowy przystanek, w związku z czym czekał mnie mały poranny spacer. Idę ja sobie, patrzę, a tu w “grochowskich lasach” osada. Zupełnie jak w Robin Hoodzie.