Kto zweryfikuje weryfikującego?
Dzwoni do mnie ktoś z ukrytego numeru i podaje się za pracownika banku. Mówi, że sprawa jest ważna, ale najpierw musi zweryfikować, że ja to ja. Odruchowo podaję swoje sensytywne dane, nie wiedząc tak naprawdę, z kim rozmawiam. A przecież może być to zwykła próba kradzieży mojej tożsamości.
Cztery rodzaje ludzi
Reblogged from Inżynieria Wszechświetności:
Od pewnego czasu zajmuję się podsuwaniem ludziom pomysłów. Cel, który za tym stoi, jest nieco podstępny: staram się obserwować reakcje, a nie tylko na poznać ich treść. Przerzucanie się pomysłami, czyli tak zwana burza mózgów, to dosyć specjalistyczne narzędzie, ale to, jak ludzie do niego podchodzą, dużo mówi o tym, jak traktują cały proces twórczy.
Zauważyłem pewne prawidłowości, które pozwalają mi podzielić uczestników na cztery kategorie.
Gadżetozilla, odcinek 7
Tym razem sporo o trollach i sztuce trollowania, jak również o nowym Xboksie. Tak w ogóle to wiem, że dawno nie pisałem, a tematów się parę zebrało i serio, postaram się to zmienić. Może nawet w tym tygodniu.
Offline? Serio?
Reblogged from Sex, kłamstwa & terapia:
Próbowałam. Boginie i bogowie świadkami. Wyemigrowałam na majówkę z dala od źródeł diabelskich internetów na wieś sielską, gdzie o internetach tylko słyszeli, w telewizorze, na pierwszym programie, jedynym, który tam czasem łapią. Zasięg komórkowy w niektórych tylko tajemniczych miejscach był. Wzięłam w swej naiwności kijka z Pleja. Tia. Brat też z lapkiem i kijkiem z T-Mobajl zawitał. Tia. Musiało to pociesznie wyglądać jak łaziliśmy po polach, żeby ten zasięg jednak znaleźć.
Gdyby rzeczy mówiły… nie, nie warto ich słuchać
Galeria
Gadżetozilla, odcinek 6 – o Digital Dragons
To sobie pogadaliśmy znowu ;)
Jak zbudować człowieka?
Dove! You're doing it wrong
Reblogged from Sex, kłamstwa & terapia:
Ostatnio na Fejsie video Dove zrobiło furorę. Udostępniane przez wielu moich znajomych i nie tylko. Skusiłam się na virala, w szczególności po dziesiątkach komentarzy, że to piękne, i że łzy, i że ważny przekaz, i że duszy dotyka. No ok. Oglądałam i włos mi się mój długi jeżył, bo..no właśnie.
W skrócie dla leniwych: Dove zaprosiło profesjonalnego rysownika z agencji rządowej, który na podstawie opisów tworzył obraz osoby opisującej siebie, a później drugi, na podstawie informacji od innych, którzy widzieli tę osobę.
Gadżetozilla, odcinek 5
Film
Jak to sklepy kiedyś walczyły ceną
A wiecie, że gry mnie jednak czegoś nauczyły
Dużo jest tego pitlolenia o zbawiennym wpływie gier na młodzież. Że refleks, koordynacja, podzielność uwagi i wiedza. Oj ta wiedza to zwykle najbardziej jest eksponowana, bo przecież z gier da się tyle nauczyć.
Tak różowo nie jest, bo gry zwykle uczą nas po prostu grać w inne gry i czasami nawet w nie wygrywać. That’s it.
Tak w ogóle, to wywiadu udzieliłem o tym sędziowaniu
Obrazek
Miejska osada wiejska
Obrazek
Pisałem już, że dzięki Kindlowi dużo czytam? Na pewno. No ale to czytanie ma też i swoje szare strony. Dzisiaj – na przykład – zaczytawszy się w Pigułce Wolności przejechałem swój pracowy przystanek, w związku z czym czekał mnie mały poranny spacer. Idę ja sobie, patrzę, a tu w “grochowskich lasach” osada. Zupełnie jak w Robin Hoodzie.

Chciałbym, żeby Warszawa była dziwką
Wróciłem właśnie z Krakowa, z którym – jak się okazało- nie jestem za bardzo kompatybilny. Jedna z reklam tego miasta mówi, że to “stan umysłu”. Nie można było tego lepiej opisać.
Czytaj dalej







