Zacząłem ogarniać w końcu wyjazd na E3. Drukuje zaproszenia na konferencję, sprawdzam loty. I wiecie co, to będą dla mnie dziwne targi.
Jakim cudem przegapiłem super komiks i film na podstawie Portalu?
“Czy to nie przypadek, że ty, ze zdiagnozowaną schizofrenią, uważasz iż ściga cię maniakalny komputer?”
Cyberpunk – woohooo
No i już wiemy – CD Projekt pracuje na adaptacją jednego z fajniejszych sytemów RPG jakie znam, czyli Cyberpunka.
Ta nowa gra CD Projektu…
Przyznam, że jestem mocno zaskoczony. Nie, nie tym, że CD Projekt RED zapowiada nową grę, a nawet nie tym, że to gra science fiction. Dziwi mnie, że nikt nie pamięta, że firma sama o tym i to nie tak dawno temu opowiadała.
Pomagajmy sobie – #38jobs
O przyczynach upadku twórców gry Kingdoms of Amalur – 38 Studios – napisano już dużo. Moją uwagę zwróciło coś innego – bezinteresowna pomoc branży.
To rodzice są problemem
Drodzy gracze, zróbmy coś z tym fatalnym reportażem
Wiecie co, możemy coś razem zrobić w sprawie tego badziewnego materiału o Europejskim Festiwalu Gier Komputerowych w Krakowie. Mogliście o nim przeczytać u mnie na blogasku, mogliście w branżowych mediach. Proponuję wysłać listy do redakcji TVP Kraków. W końcu to stacja finansowana z naszych pieniędzy, a mi się nie podoba, że kasa idzie na takie gnioty.
Takie rzeczy to tylko w TVP
Myślałem, że takie rzeczy mamy już za sobą. Że dziennikarze mainstreamowi wiedzą, co to są gry wideo i choć trochę rozumieją tę branżę. Wydawało mi się, że świadomość, iż nie jest to zło wcielone, stała się czymś powszechnym. Ba, po serii artykułów i materiałów o tym, jak jest to ważna część naszej kultury i gospodarki, miałem wręcz nadzieję, że możemy liczyć na fachowe opinie i komentarze z zewnątrz. Niestety, TVP Krakow udowodniła, że jest inaczej. Pojawił się młody wilk polskiego dziennikarstwa - Wojciech Hyla.
Samotność w wirtualnym tłumie
Czas częściej przegrywać w grach
Zrobiłem sobie idealne zakończenie Heavy Rain. Przez całą historię wszystko szło jak z płatka, bohaterowie rozwiązywali wszystkie problemy, pokonywali każdą przeszkodę. Dopiero pod sam koniec jedno potknięcie spowodowało, że przegrali wszyscy. Zupełnie odwrotnie niż w komercyjnymi hicie, kiedy po okresie niepowodzeń główny bohater odzyskuje siły i wygrywa ze swoim głównym przeciwnikiem. Tu było tylko piękno porażki.






