Following Banshee

Dwa seriale, które zwróciły moją uwagę – Banshee i The Following.

Pierwszy z nich rokuje bardziej – historia eks-złodzieja, który po odsiadce wciela się w rolę szeryfa w małym miasteczku. Są amisze, kryminalny mastermind, dziwna przemoc, trochę seksu i wątki kryminalne. Na razie pojawiły się dwa odcinki i oglądało się fajnie.

The Following to niestety też kryminał. Główny bohater – agent po przejściach. Jego przeciwnik – genialny seryjny morderca inspirujący się Poe. Taki w typie „morderstwo to sztuka”. W pierwszym odcinku zły ucieka, dobrzy go łapią, w między czasie okazuje się, że jest też armia gotowych na wszystko wyznawców mordercy. Jego diaboliczny plan zakłada napisanie „żywej książki” za pomocą sterowanych przez niego wydarzeń. Fajni aktorzy, ale może okazać się to nieco zbyt sztampowe. Był podobny serial oparty na fajnym pomyśle, który zamienił się w serię przewidywalnych odcinków – z Piekła uciekło x potępionych dusz i trzeba je było łapać. Tu wygląda na to, że tak samo będzie z wyznawcami seryjnego mordercy. Mam nadzieję, że się mylę.

A poza tym Louie się okazał nieco za bardzo depresyjny dla mnie. Serialowo jak na razie tyle.

Advertisements

4 thoughts on “Following Banshee

  1. Ja mam akurat odwrotnie – Banshee takie sobie (wieje schematem, od połowy przewijałem), za to The Following ma dla mnie pewien potencjał (choć z głupotami typu: „jak to, on miał Internet w bibliotece więziennej?”).
    Swoją drogą Brimstone to był świetny serial i nie taki znów schematyczny – a John Glover w roli Szatana był niesamowity. :)

    • Tak przy okazji na Brinstone czekałem w tv zawsze. Tylko do jego nieschematyczności nigdy nie dotrwalwm, choć przyznaje, że Szatan był zagrany fajnie.

  2. Po trzecim Banshee mam mieszane wrażenia, bo za bardzo robi się odpał (nie chce mi się szukać maszynki do rot13, a nie chcę spoilerować, więc nie wyrażę się konkretnie). Chyba myślałam, że to będzie coś innego. Z drugiej strony, Ball w TB też poleciał daleko i dalej oglądałam z przyjemnością.

  3. Serial mi się podoba. Sezon I na przyzwoitym poziomie,aczkolwiek bez fajerwerków. Czekam na rozkręcenie się w sezonie II ;) uchylę rąbka tajemnicy i zdradzę wam,że swoją przygodę z Banshee zacząłem od trafienia na (banshee com pl ) rzetelna strona o tym serialu :)!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s