Znacie cubic.fm? Jak nie, to zerknijcie, bo fajne

Zrzut ekranu 2014-04-15 09.26.43

 

Moja najnowsza apkowa znajdka to cubic.fm, dostępna na Spotify i Deezerze. Co robi? W założeniach ten turecki startup ma dobierać ścieżkę dźwiękową pod każdy moment naszego życia. Pod warunkiem oczywiście, że wszystkie z nich spędzamy przed komputerem. Wersji aplikacji na smartfony na razie brak.

Jak to działa? Cubic,fm zgarnia naszą lokalizację, godzinę, pogodę, każe wybrać nam aktywność i styl muzyki po czym zaczyna grać muzykę poleconą dla tego gatunku i działalności przez innych użytkowników. Mamy więc taki moderowany crwosourcing, który póki co całkiem nieźle się sprawdza. Utwory praktycznie zawsze pasują do sytuacji, można też poznać sporo nowych kawałków.

Minusy? Aplikacja nie odświeża swoich ustawień, więc żeby mieć nowe propozycje, trzeba zrestartować całe Spotify. O braku wersji mobilnej już pisałem, tak samo nie działają przyciski przewijania w maku, trzeba klikać w apce. No i brakuje mi niektórych gatunków muzycznych przy aktywnościach. Ot, chociażby delikatnej elektroniki na pobudkę.

To ostatnie to zapewne kwestia czasu i ilości użytkowników, którzy dodadzą i ten rodzaj muzyki. Co do wcześniejszych zastrzeżeń, to na szczęście cubic.fm jest aktywne na Twitterze i reaguje na sugestie.

Sprawdźcie sami. Apka jest za darmo.

Reklamy

Jestem hipsterem, słucham tylko tych kawałków, których nikt jeszcze nie słyszał

Zrzut ekranu 2014-02-25 18.35.49

Jest taki serwis – Forgotify – , który wyciąga ze Spotify te kawałki, których jeszcze nikt inny nie słuchał. Serio, są piosenki z zerową liczbą odsłuchań. Serwis za darmo, liczba użytkowników sieci rośnie, a tu proszę – są jeszcze nieodkryte pokłady muzyki w internecie. I jest ich niemało, bo, jak podają twórcy – na słuchaczy czekają około cztery miliony samotnych utworów. Jest w czym wybierać.

Ja na pierwszy ogień dostałem na przykład takie cudo:

Niezłe, co? A jest tego więcej. Dużo więcej. No po prostu mnóstwo.

Są utwory klasyczne, mnóstwo dziwacznych kawałków z Niemiec, jak również całkiem sporo artystów z Czech. No i te hinduskie kawałki… przyznajcie, że są rozbrajające. Siedzę już kilka godzin i słucham. I czuję jak mój wewnętrzny hipster rośnie i puchnie z dumy, że wysłuchał tyle nieznanej muzyki. Jest tylko jego, sssssłodka i niezzzzzznana.

Szkoda tylko, że nie ma jednej playlisty i przy każdym kawałki trzeba nacisnąć to głupie play.

PS Dajcie znać, jak znajdziecie coś fajnego. Albo dziwnego

5 rzeczy, które wkurzają mnie w Spotify

Och, kaman, Spotify! Jesteś moją ulubioną usługą muzyczną, Streamujesz muzykę, jesteś w pełni wirtualne. Dlaczego zatem:

  • masz tak różne interfejsy, przez trudniej się cię obsługuje
  • muszę wklepywać te same dane i ustawienia na każdym urządzeniu; nie możesz ich trzymać na serwerze?
  • nie pamiętasz czego ostatnio słuchałem w usłudze, a tylko w aplikacji. Zawszę muszę klikać i szukać gdy z komputera przesiadam się na smartfon, a przecież powinna być płynna kontynuacja
  • gubisz hasła do innych serwisów i masz gdzieś swoje aplikacje – nie zauważasz, że przestają one dobrze działać? Dlaczego nie wymuszasz aktualizacji?
  • a słowa piosenek? nie byłoby trudno je dodać, prawda, a ile radości….

Wystarczy poprawić tak niewiele, by było tak dobrze… A tymczasem idę po raz kolejny wpisać hasło do fejsa i last.fm, bo mi aplikacje ZNOWU przestały działać.

Zbudujmy więcej obozów koncentracyjnych, żeby móc spokojnie ściągać seriale

Jest parę powszechnie znanych faktów o Korei Północnej. To kraj, w którym budowane są i działają obozy koncentracyjne. To kraj, w którym głodzi się i niszczy obywateli w imię obłąkanej ideologii, to miejsce, gdzie nie są respektowane żadne prawa człowieka. Czy ktoś o zdrowych zmysłach dobrowolnie finansowałby reżim, którym tam rządzi? Okazuje się, że tak. To „obrońcy wolnej kultury”.

Czytaj dalej

Zasłuchałem się

Stan

Tak naprawdę to zbieram się do wpisu o Spotify. W głowie mam już kilka przemyśleń, które zbiorą się w ładną notkę o tym, czego mi brakuje, żalem za last.fm i przyznaniem racji jednemu z technoblogerów. Ale póki co, tak na szybko o muzyce.

Czytaj dalej