Czat ze zmarłym?

„Mój mąż, proszę pani, z zawodu jest dyrektorem” – słyszymy w jednym z nieśmiertelnych filmów Barei. Na tej samej zasadzie zacząłem się nazywać dziennikarzem. Bo po prostu nie wiem, jak się teraz nazwać, a to określenie jest na tyle pojemne, że przyjmie wszystko.

Tym razem dla radiowej Trójki mówiłem długo i namiętnie o cyfrowej nieśmiertelności. Głównie o tym, że nawet jeżeli uda się nas przenieść do komputera i uwiecznić to w zasadzie nie wiadomo, którą wersję nas się zachowa.

No, zostało z tego jedno zdanie, ale zawsze.

Czat ze zmarłym? Naukowcy projektują, psycholog ostrzega – Trójka – polskieradio.pl.