Zdekonstruujmy Misia Uszatka

Miś Uszatek w Teatrze Kamienica wskoczył mi w życiowe plany jakoś nagle. Nie planowałem, za młodu też nie za specjalnie go oglądałem w telewizji, a przynajmniej tak to pamiętam. W sumie jedyne, co mi się kojarzy to słynne zdanie z pocałowaniem misia w dupę. A tu bum – prapremiera, tort, słynni ludzie i jeden aktor mówiący do mnie „cześć”, prawdopodobnie przez pomyłkę.

Czytaj dalej