Nosferatu bez wampira

image_gallery

Na tego Nosferatu w Narodowym to się czaiłem ponad rok. Najpierw zobaczyłem plakaty, że będzie. Potem szykowałem się na premierę, finalnie mając w ręku darmową wejściówkę jakimś cudem nie polazłem. Udało mi się to dopiero niedawno. I potwierdzam – to jest słaba sztuka.

Czytaj dalej

Reklamy