Zero komentarzy

Przyznam się, że trochę mnie zdziwiło brak komentarzy i tekstom poświęconym ostatnim #zmianom. A przecież wymiana dwóch naczelnych większych serwisów poświęconych grom wideo daje pewne pole zarówno do spekulacji, jak i zastanawiania się co dalej.

Czytaj dalej

Reklamy

I tak oto wylądowałem nie tylko w Neo, ale i u Kosa

Obiecałem sobie, że o Polygamii i obecnej redakcji nie będę tu pisał, bo  nie ma to większego sensu.  Raz, że zawsze będzie to źle odczytane, dwa, że ciężko pewnie by mi było jakoś obiektywnie do tego podchodzić.
Czytaj dalej