Geekster na pobojowisku kultowości

– Ale Nadji to nie widziałeś, prawda? – pyta się mnie Rafał. Obydwaj jaramy się Wampirem: Maskaradą. Wyszukujemy książki, polecamy sobie seriale i filmy. To lata 90, królują kasety VHS, zaś zestawy najciekawszych filmów można obejrzeć tak naprawdę wyłącznie na konwentach, gdzie przywożą je pasjonaci. Mały telewizor, kilkanaście  zaspanych osób, paskudnie zjechana kopia – to musi wystarczyć, bo wiadomo, że prędko dostępu do tego filmu nie będzie.  – No wiesz, to dość wyjątkowa produkcja, bardzo ciężko ją dostać – czuję, że się przede mną chwali, że on ma, a ja nie – ale każdy, kto choć trochę jara się wampirami musi go obejrzeć. Wiesz, jest głęboki, świetnie zrobiony i daje do myślenia. Czy mogę ci pożyczyć? Nie, kolejka jest długa.

Czytaj dalej

Reklamy

Pospolite ruszenie jumaczy [ACTA, SOPA, PIPA, Megaupload]

Nie wiem kiedy możliwość jumania filmów i seriali wpisano do Deklaracji Praw Człowieka.

To co się dzieje to jakiś obłęd. Z jednej strony mamy walczące o swoje prawa koncerny, które nie zawsze grają czysto i nie pogodziły się z pojawieniem się intenertu, z drugiej – stadny odruch jumaczy, którzy nie orientują się dokładnie o co chodzi. No poza oczywiście standardowym – biją naszych.

Czytaj dalej