W końcu zrozumiałem dyskretny urok nadawania

Zrzut ekranu 2013-11-22 11.52.12

Przyznam, że nie rozumiałem, o co chodzi z tym całym streamingiem gier z konsol nowej generacji. Dlaczego miałoby mnie kręcić, że ktoś może zobaczyć, jak gram? Zrozumiałem, gdy podłączyłem swoje PlayStation 4 do internetu.

Czytaj dalej

Transhumanizm nas nie wyzwoli, nadal mamy przesrane

Film

Jeżeli mam chwilę czasu i mogę poświęcić ją na oglądanie materiałów na YouTube to zawsze upewniam się, czy jest nowy film od PBS Idea Channel. Serio, to jeden z niewielu programów, na które warto czekać.

Powyższy odcinek jest o moim ukochanym transhumaniźmie i tym, że wcale nie ulepszy nam życia. Owszem, technologia popchnie nas do przodu, prawdopodobnie zmienimy się jako ludzie, ale szczęśliwi to my nie będziemy. Niezależnie od zaawansowania w rozwoju zawsze sobie coś znajdziemy, żeby się uziemić…. Zupełnie jak w moim poprzednim wpisie.

Kryzys pasywności

Cytat

Z powyższych powodów postrzegam Youtube’a za jedno z największych zagrożeń internetowych, przed którymi może stanąć dziecko. Pal sześć, że będzie chodzić po stronach, po których nie powinno, nie przeszkadza mi nawet, że trafi niechcący na jakieś nieprzyjemne bannery – ale Youtube to dla dziecięcych umysłów narzędzie spłaszczające i zobojętniające bardziej, niż cokolwiek innego w internecie. Sposób na uniknięcie jakiegokolwiek wysiłku, metoda na ominięcie przeszkód, ale niestety równocześnie obsadzenie naszego dziecka w roli pasywnego, apatycznego widza, który trawi kolejne filmiki z Minecrafta, w którymś momencie przestając je od siebie odróżniać. Nie mam nic przeciwko telewizji jako takiej, ale tam program lub odcinek serialu zamknięty jest w jakichś ramach fabularnych, o coś w nim chodzi. W filmiku z Minecrafta chodzi tylko o to, żeby na niego patrzeć. To apatia i bezmyślne siedzenie przed monitorem. Tym samym monitorem, na którym można uruchomić własnoręcznie Minecrafta i wybudować coś pięknego.

za pomocą Kryzys pasywności | parenting.pl.