Kim jest Waldo polskiej polityki?

Notatka poboczna

Black Mirror Series 2 ‚The Waldo Moment’ Trailer from Passion Pictures on Vimeo.

Trzeci odcinek drugiego sezonu Black Mirror obejrzany. Jest dobry, lepszy od poprzedniego, aczkolwiek nie rewelacyjny. Tym razem Brooker opowiada o polityce, politykach i kampanii. I o śmiesznych, nieistniejących postaciach, które mogą zmienić bieg wyborów. Ring any bell?

W głowie może urodzić się pytanie – kim jest Waldo polskiej polityki? I czy jest to ekscentryczny poseł na P?

vetulani's awatarPiękno neurobiologii

W wyniku ewolucji mózgu człowiek zdołał wypracować znacznie bardziej wydajne i mniej ryzykowne formy zdobywania pożywienia niż większość innych mięso- i wszystkożernych ssaków lądowych. Nie musimy obecnie, jak nasi dalecy dziadkowie, przechodzić przez długie okresy na granicy głodu i wykorzystywać wszelkie nadające się okazje do nieumiarkowanej konsumpcji „na zapas”. Dzisiaj w świecie cywilizowanym pokarmu dzięki efektywnej produkcji mamy pod dostatkiem, i moglibyśmy spożywać go racjonalnie, w ilościach niezbędnych do sprawnego funkcjonowania. Ale po przodkach został nam głęboko zakorzeniony nawyk obżerania się, zwłaszcza, jeżeli pokarm jest atrakcyjny. Wraz z dobrobytem świat opanowała epidemia otyłości i nadwagi.

http://vetulani.files.wordpress.com/2013/02/stary-tata.jpg

rys. Ania Mołdawa

Oba te pojęcia są definiowane wartością BMI (wskaźnika wagi ciała, obliczanego ze wzoru BMI = [masa ciała (kg)]/[wzrost (m)]2. Zgodnie z definicją WHO otyłość to BMI powyżej 30.0, a nadwaga — w granicach 25.0 do 29.9. Prawdę mówiąc, wskaźnik ten nie wyczerpuje wszystkich rodzajów otyłości, bowiem otyłość brzuszna, obwód w…

Zobacz oryginalny wpis 933 słowa więcej

Rafał's awatarnic prostszego

Gdy Jezus przyszedł do domu Piotra, ujrzał jego teściową, leżącą w gorączce. Ujął ją za rękę, a gorączka ją opuściła. Wstała i usługiwała Mu.

Mt  8:14-15

Wiem, że o Biblii czytujecie tutaj rzadko. Dzisiaj będzie wyjątek. Powyższy cytat z ewangelii św. Mateusza opisuje przypadek uzdrowienia kobiety, którego Jezus dokonać miał poprzez dotyk. Taka tam historia z gatunku tych, co to w Biblii jest ich na pęczki. Co ją wyróżnia?

ResearchBlogging.orgOtóż wyróżnia ją to, że w 2010 grupa autorów z Chin potraktowała ją bardzo poważnie jako medyczny kazus. W pracy opublikowanej wówczas w specjalistycznym piśmie Virology Journal badacze przeanalizowali opis tego przypadku zawarty w trzech ewangeliach, w których się pojawia, pod kątek objawów, „terapii” oraz potencjalnej diagnozy.

O chorobie kobiety wiadomo w zasadzie tylko tyle, że miała bardzo wysoką gorączkę i że gorączka ta ustąpiła bardzo nagle – zbiegając się w czasie z dotykiem Jezusa (chwała autorom przynajmniej…

Zobacz oryginalny wpis 594 słowa więcej

vetulani's awatarPiękno neurobiologii

Audycja „Czarno na białym” z 29 stycznia 2013 w TVN24, w której wykorzystano m. in. fragmenty moich wypowiedzi, nie może przejść bez komentarza. Chwała stacji, że spróbowała podjąć problem i naświetlić go z wielu stron, a nie z jednej, bura za zrealizowanie materiałów w tonie niebezpiecznie zmierzającym w kierunku narkofobii.

http://vetulani.files.wordpress.com/2013/01/marycha.png

Everybody dies, valar morghulis…, rys. Ania Mołdawa

Program składał się z trzech części. Pierwsza była reportażem pokazującym, jak łatwo jest zdobyć marihuanę, jeżeli tylko się chce. Miała przestraszyć, ale w pewien sposób ośmieszyła ona rozpaczliwe wysiłki konserwatywnego rządu, który wtrącając od ponad dziesięciu lat ludzi do więzienia za posiadanie marihuany, wydając olbrzymie pieniądze na utrzymanie aparatu represji narkotykowej, oraz propagując taktykę straszenia społeczeństwa niewyobrażalnym złem, jakie marihuana miałaby nieść za sobą, nie osiągnął faktycznie niczego. Pieniądze wydawane na walkę z marihuaną ewidentnie poszły może nie tyle w błoto, ale jakieś niejasne kieszenie, a wielu młodych ludzi dzięki (mającej pewnie…

Zobacz oryginalny wpis 1 753 słowa więcej

Czas na trochę hejtu, znowu o blogerach będzie

Nie wiem, czy teraz jestem blogerem. Pewnie kiedyś byłem, teraz już raczej nie. Generalnie w środowisku się nie obracam, nie bywam, znam tylko parę osób, a to i tak pobieżnie. Mogę więc sobie popatrzeć na to wszystko z boku i krytykować. O tym, co mnie drażni w autorach (choć będzie jeszcze jedna mała aktualizacja) już było, czas na wjazd na ranking!

Czytaj dalej

Jacek Wesolowski's awatarInżynieria Wszechświetności

wrozbyGry komputerowe spędziły 30 lat w cieniu sprzętu. Często powstawały tylko po to, by udowodnić, ile potrafi dana maszyna. Przedwczoraj napisałem, że to się powoli kończy.

Nie spodziewam się szybkiego powrotu do błogiej monotonii z poprzedniej dekady, gdy liczyły się tylko pecety z Windows, konsole stacjonarne i konsole przenośne. Potencjalnych nowych żył złota szukałbym nie w konkretnych platformach, ale w modelach biznesowych.

Zobacz oryginalny wpis 1 120 słów więcej

Bardzo ciekawe analizy. Również jestem ciekawy nowych konsol i jakie będą na nich modele biznesowe i dystrybucji oprogramowania.

Jacek Wesolowski's awatarInżynieria Wszechświetności

wrozbyMam na koncie kilka udanych prognoz. W 2006 roku mówiłem, że nadchodzi czas segmentu indie. W 2007 – że gry wielkobudżetowe czeka kryzys. W 2008 zachęcałem do stworzenia skradanki. W 2009 mówiłem, że Zynga to wydmuszka. Dziś indie rosną jak na drożdżach, segment wielkobudżetowy kurczy się w tempie kilkunastu procent rocznie, przebojem roku jest „Dishonored”, Zynga rozpada się – a ja nic z tego nie mam.

Aby temu zaradzić, wróżę na blogu. Może kiedyś pozwoli mi to wygłosić sakramentalne „a nie mówiłem”. Tym bardziej szkoda, że nie mam pojęcia, co wydarzy się w najbliższym czasie.

Zobacz oryginalny wpis 1 197 słów więcej

Akurat Red Dead Redemption było tą grą, którą skończyłem, choć nie musiałem. Wciągnęła mnie, miała super ciekawą fabułę, śliczną oprawę i dobry flow, więc jako przykład złego tytułu dla mnie się za bardzo nie nadaje.
Jasna – każda gra, w której dostaniemy za dużo „prozy życia” i będziemy musieli nie tylko być bohaterem, ale też i bekać, puszczać bąki (hello MGS3) czy łazić do toalety szybko się znudzi, bo nie są to bynajmniej rzeczy, którymi gracz chce się zajmować.
A co do LARPów to się trochę nie zgodzę. Największym ich problemem są bowiem gracze. O ile podczas tradycyjnego grania możemy poudawać, że ktoś wczuwa się w elfa, o tyle jak sobie zobaczymy średni poziom umiejętności aktorskich gracza, to może być tylko gorzej.

Świetne!

majorwitek's awatarwrzutnia nocna

We’re no longer sure which year is this.

We do know that about three years have passed since the hard-start Singularity, the shock that shattered our civilization like a shot glass; all we have now is some glittering shards. Artificial Intelligence was just a start: when the first shock worn off, when we saw that the Other we created isn’t going to kill us all, we breathed easy. This was no WOPR, no Skynet, so everything is going to be all right, we have nothing to worry about. Unfortunately, none of the science fiction fairy tales prepared us for what came after, not that it was dramatic or something. At first glance, all looked the same.

Because the AI was just the first breakthrough. Vinge was right – AI is a self-modifying intelligence, tweaking itself for ever higher intelligence. Shocking inventions were just the byproduct. Nanomachines, mind uploads, all this…

Zobacz oryginalny wpis 444 słowa więcej

Bardzo interesujący tekst o halucynogenach w biblii i ogólnie religii. Must read.

vetulani's awatarPiękno neurobiologii

Dzięki wyrokom ferowanym najpierw przez sędzinę Agnieszkę Jarosz, a potem sędzinę Agnieszkę Zakrzewską, skazującymi Dodę za niezbyt rewerentny stosunek do anonimowych autorów ksiąg biblijnych, do opinii publicznej dotarło pytanie: Czy prorocy, przywódcy i zwykli mieszkańcy starożytnej Palestyny używali środków psychotropowych?

http://vetulani.files.wordpress.com/2012/07/ofinal.jpeg

O! Paczność, kolaż Aleksander Janicki

Oczywiście używali wina. Temu nawet Mahometanie, uważający wino (a stąd i inne napoje zawierające alkohol) za grzeszne i zakazane, nie mogą zaprzeczyć. Noe pił wina nawet trochę zbyt wiele (Rdz 9,21), ale to nie on, ale potomstwo oglądającego go syna, Chama, zostało ukarane (Rdz 9,25). Wino było używane powszechnie, a w przekazach biblijnych wysoko cenione. To mądrość zaprasza prostaczków do picia wina (Prz. 9,5). Pierwszym cudem Chrystusa było uzupełnienie wina, kiedy goście na weselu w Kanie wykończyli przygotowane przez gospodarzy zapasy, co oznacza, że musieli pić zdrowo (J 2,3-10).

Ale zioła? Psychotropy? W czasach biblijnych? W naszej narkofobicznej wyobraźni jakoś to się nie mieści…

Zobacz oryginalny wpis 3 939 słów więcej

Fajny pomysł – większość postaci rozpoznałem

Max Dalton's awatar

I thought the analogy to “die” and “cut” would be perfect for a horror movie poster. So I turned some legendary film characters into a die-cut scrap sheet. Only that it’s not die-cutted at all, which you’ll find horrifying if you’re a horror movie fan and you’re planning to make a horror movie scrap book with horror movie characters. If not, you will just enjoy this as a poster.

Hand numbered edition of 250 fine art giclee prints. Available at Spoke Art, starting today at 3pm PST!

Here’s the list of featured films. Can you tell who’s who?

Candyman(1992, Bernard Rose)

Scream(1996, Wes Craven)

Frankenstein(1931, James Whale)

The Mummy(1932, Karl Freund)

[REC](2007, Jaume Balagueró)

Child’s Play(1988, Tom Holland)

The Ring(2002, Gore Verbinski)

Phantasm(1979, Don Coscarelli)

Return of the Living Dead(1985, Dan O’Bannon)

The Sixth Sense(1999, M. Night Shyamalan)

Dead…

Zobacz oryginalny wpis 148 słów więcej