To nie jest tak, że gry nie mają na nas wpływu

Gracze mają syndrom oblężonej twierdzy. O grach nie można mówić inaczej, niż dobrze, gry nie mogą mieć złego wpływu. Każde badania naukowe mówiące o tym, że długotrwałe obcowanie z interaktywnymi scenami wirtualnej przemocy coś w nas zmienia jest wyśmiewane. Przecież sami graliśmy za młodych lat i w Mortal Kombat i w Dooma i jakoś nie wyrośli z nas psychopatyczni mordercy czy inni socjopaci. A może mieliśmy po prostu szczęście?

Czytaj dalej

Jesteś tym, o kim czytasz

Trzeba uważnie dobierać lektury, bo to co czytamy może bardzo na nas wpływać. Wybory i poglądy bohaterów książek, w których się zaczytujemy, mogą stać się naszymi. A przynajmniej na to wskazują najnowsze badania.
Czytaj dalej

Humaniści muszą odejść

Boję się trochę faktu, że coraz mniej rozumiemy współczesne technologie. Urządzenia stają się coraz prostsze w obsłudze i coraz bardziej skomplikowane w budowie, przez co nie za bardzo wiadomo, co tam w zasadzie się w środku dzieje. Parę przycisków, kilka opcji i bach, nagle możemy porozmawiać sobie z naszym telefonem i wydać mu proste polecenia. Z drugiej strony komputery poznają nas coraz lepiej. Umieją nas leczyć, zapewniać i polecać nam rozrywkę, pisać za nas artykuły, a nawet bawić się w psychologa. Pachnie mi to buntem robotów w niedalekiej przyszłości.

Czytaj dalej

Cyfrowa samotność

[youtube:http://www.youtube.com/watch?v=hq9jm9zsD-o%5D

Ciężko odciąć się od emocji. Dostajemy ich aż w nadmiarze – czy to od życia, czy po prostu dosztukowujemy je sobie mediami. Gry, filmy, książki, internet – wszystko to buduje nam w głowie wirtualny świat mało znaczących przeżyć. Takich, które odrywają i oduczają nas radzić sobie z tymi rzeczywistymi.

Czytaj dalej