Kiedyś wierzyłem, że przeniesienie informacji do internetu zapewni jej nieśmiertelność. Myliłem się. Bardzo.
Category Archives: tech
Nowy iPad bez numerka – sprytne
Zgodnie z zapowiedziami Apple pokazało nowego iPada. Jest super…. I nie ma numerka. Tak, nowe urządzenie nazywa się po prostu „nowy iPad”. Dziwne? Nie. Sprytne.
Microsoft atakuje Google. I to w całkiem zabawny sposób
Przed Wami dwa wideo z YouTubowego kanału Microsoftu. Tak, tak, do ataku na konkurencję wykorzystana została ich platforma. Jak widać na Bing Video nie opłacało się tego umieszczać.
Nie, nie oszalałeś. Telefon nie dzwoni, to syndrom fantomowych wibracji
Siedzę sobie w kawiarni – piję soczek, czytam. Czuję wibrację telefonu w kieszeni. Wyciągam go i widzę, że nikt nie dzwonił. Zaczynam mieć omamy? Wariuję? Nie. To syndrom fantomowych wibracji (HPVS). Tak, tak, komórki trochę namieszały nam w głowach.
Blogerzy marudzą
Oj narobiło się tych tematów związanych z mediami i pewnie, żeby w ogóle udało się je poruszyć, to trzeba będzie to zrobić w kupie i krócej. Na start o blogerach, co marudzą.
Blogerze, godnie zrelacjonuj debatę
Nie pojechałem na debatę z premierem o ACTA. Głównie dlatego, że nie zostałem zaproszony, ale też dałem się porwać modzie na odrzucanie zaproszeń.
Z kamerą wśród galeriowiczów
Połaziłem dzisiaj po Złotych Tarasach robiąc sondę uliczną na temat PlayStation Vita. Wnioski? Banalne – ludzie są różni i dziwni. Ale było też parę ciekawych obserwacji.
Agloves – to działa
Łaziłem i szukałem rękawiczek, które pozwolą mi na używanie iPhone na mrozie. No i nie znalazłem. Za to one znalazły mnie
Acer Iconia – jej, fajne to
Przyszło dzisiaj do redakcji. Jak na razie bardzo nam się podoba, ale też i jakoś strasznie długo tego nie testowaliśmy. W każdym razie pomysł jest fajny i cena, jak za taki bajer nie jest strasznie zaporowa. Stąd i dziwi mnie decyzja o wycofaniu tego sprzętu z Polski przez Acera.
Kto ma płacić za seriale?
Im dłużej o tym myślę, tym sensowniejsze wydaje mi się przełożenie opłaty za treści na operatorów internetu .
To już dawno przestało być śmieszne
Na swoim blogasku poseł Migalski napisał:
Dzisiaj rano dowiedziałem się, że głosowałem za ACTA. Serio. I nie mam zamiaru się tego wypierać. Czy wiedziałem, za czym głosuję? Nie. Czy zawsze wiem, za czym głosuję? Rzadko. Czy inni posłowie i europosłowie wiedzą więcej? Nie
Szukałem, łaziłem po tym blogasku i szczerze mówiąc tej wypowiedzi nie znalazłem. Ale napisało o niej tyle mediów, że zakładam, iż raczej tego nie przekręcono. A teraz trzeba na to mocno uważać – przykład Boniego i jumania filmów z sieci powinien wystarczy każdemu (nie, nie powiedział tego, Dziennik przekręcił i to dość znacznie – wyjaśnienia na kampanianazywo.pl)
Te złe, płacące korporacje
Dzień pracy szefa koncernu to ciężki kawałek chleba. Rano myśli, jak wybić kolejne zagrożone gatunki, podczas lanczu wpędza w biedę kolejne grupy społeczne, popołudnie i kolacja to uprzykrzanie życia artystom i konsumentom. Wieczór to kąpiel w basenie pełnych pieniędzy, odpalanie cygar od studolarówek, dziwki, koks i szampan. Łatwo nie jest.
Antiqua i Barbuda – raj dla piratów
W 2007 wydarzyło się coś niespotykanego. Dwie wyspy dostały od USA zgodę na piracenie ich produktów.
Nie wiem, gdzie leży Antiqua i Barbuda i nawet jakoś nieszczególnie mnie to interesuje. Ważne jest, że z powodu dawnych sporów Z USA Światowa Organizacja Handlu zezwoliła temu małemu narodowi (70 tyś. mieszkańców) na omijanie praw autorskich w produktach amerykańskich.
Na cycki Eris, jak dobrze, że to tylko ACTA
Włamanie na stronę premiera, położone strony sejmowe, włamanie do laptopa jednego z ministrów i prawdopodobna zmiana stanowiska politycznego to wyniki jednego cyberataku. Dobrze, że chodzi tylko mowę prawo antypirackie, bo diagnoza stanu naszego państwa jest dla nas bardzo smutna.
ACTA – bunt importowany
W sumie najbardziej w całej tej aferze o ACTA wkurza mnie, że jedynym skutecznym sposobem na zwrócenie uwagi Generała Publicznego (General Public – opinia publiczna, czy też w zasadzie publiczne wrażenie, bo ludzie coraz rzadziej mają swoje opinie) był DDoS Anonimowych. Nie podoba mi się ten sposób prowadzenia debaty, ale wygląda na to, że jest jedynym skutecznym.





