Trochę przegapiłem ostatnią strzelaninę w USA. Nadrabiając zaległości trafiłem na cytat z Gamespotu, który jasno wskazuje winnego – Bulletstorm. A to nie pierwsza polska gra zasługująca na potępienie.
Category Archives: gaming
Krótka historia Polygamii (część 1?)
Wiecie co, puszczę to dzisiaj tak jak jest. Tekst leży nie ruszony od maja i się po prostu marnuje. Nie ma to sensu.
Źle się dzieje w City
Tak w zasadzie to są jakieś dobre informacje ostatnio z City Interactive? Bo na moją pamięć poza zwolnieniami i opóźniemi stan projektów wygląda następująco
- Lords of the Fallen – nie wiadomo nic, a Tomek G. nic nam nie powie
- Sniper iOS – był prawie gotowy, ale City przejęło i zaginął w akcji
- Enemy Front – Black is gone, projekt się opóźnia i nie wyglądał ostatnio najlepiej
- Sniper 2 – projekt się opóźnia
- World of Mercenraries – całe nowe studio za granicą, wystąpienia na GIT i tak w zasadzie poza tym nic nie wiadomo
- Alien Fear – projekt zabrany Farmie, też utknął gdzieś i nic o nim nie wiadomo.
Jak na razie po ogromnym sukcesie Snipera żaden inny projekt nie rokuje. Być może niebawem pojawią się nowe informacje, które zmienią ten ogląd sprawy, ale póki co jest tak sobie. I to nie tylko po stronie mediów. Analitycy giełdowi na GIT też trochę się przejechali po City – że niewiarygodne, nie umie zarządzać, nie dostarcza produkcji w terminie… i w zasadzie trudno im się dziwić. .
A nieufność giełdy może sporo kosztować.
Wycieki, konferencje i spotkania, czyli branżowo będzie
Człowiek spokojnie spotyka się ze znajomymi na WGK, a tu nagle afera. W Polsce wyciekła gra Capcomu, jedna z redakcji dostała ją w swoje łapki i zaczął się problem. No bo co z nią robić?
This is waiting
Miało być o Darksiders 2 i idiotyczności wymuszonego logowania do serwisów THQ. I trochę będzie, ale znacznie ciekawsze wydają mi się informacje o nowej polskiej grze indie. I to od znanego twórcy.
Milczenie owiec?
No dobra, przyznaję się, trochę jestem z tym spóźniony, ale temat nadal warto poruszyć. Na Kotaku pojawił się branżowy tekst o tym, jaki to problem, że ze sobą nie rozmawiamy. A dokładniej, że twórcy nie spowiadają się dziennikarzom ze swoich planów i nie pokazują im work in progress.
Na podcaście byłem, skajpowym
Gaduła ze mnie. W ostatnim podcaście niezgranych mówię dużo i mam tylko nadzieję, że większości z sensem. O czym? O pracy, przyszłości, branży, E3, mediach i grach. Po trochu o wszystkim.
Czytaj dalej
I tak oto wylądowałem nie tylko w Neo, ale i u Kosa
Obiecałem sobie, że o Polygamii i obecnej redakcji nie będę tu pisał, bo nie ma to większego sensu. Raz, że zawsze będzie to źle odczytane, dwa, że ciężko pewnie by mi było jakoś obiektywnie do tego podchodzić.
Czytaj dalej
Poranny internetowy rozruch
Mój internetowy rozruch? Email, Twitter, Facebook, Flipboard + RSS, , Tumblr. I to chyba jest dobra gradacja ważności źródeł informacji.
Electronic Arts idzie w kierunku mikrotransakcji
Cytat
„Od lat mówi się przecież, że gra to nie jest produkt, tylko usługa i jako taka powinna rządzić się nieco innymi prawami niż “kupiłeś pudełko, więc dalej nic nas nie interesuje”. Obecny model jest moim zdaniem najgorszym, jaki może być. Muszę kupić kota w worku i nawet do końca nie wiem, czy zainteresuje mnie całość zaoferowanego pakietu. […] Tak naprawdę chciałbym kupić tylko kawałek gry. W myjni samochodowej spodziewam się paru pakietów w rozmaitych cenach i tego samego oczekuję od gry. […] Czego się zatem spodziewać? Nikt nie zaryzykuje drastycznego obniżenia cen gier do zera (Moore tak mówi w wywiadzie, ale musi tak mówić właśnie), za to uważam, że rozsądne byłoby ścięcie cen o 30-40% i zaproponowanie “mikro”transakcji gdzieś w środku.”
Świetny tekst na Zagraconych, polecam lekturę całości.
Electronic Arts idzie w kierunku mikrotransakcji | Zagraceni.pl – Blog graczy 30+.
Czy Bóg ma konto na Facebooku?
Na te 15 rzeczy z E3 warto zwrócić uwagę

No i po E3. Trochę czasu już minęło, tekst do Logo napisałem, więc czas i tutaj zamieścić parę przemyśleń z targów.
Ilu graczy używa tabletów?
Najważniejsze z tego E3 dla mnie to nadchodząca era wielu ekranów. Nie ćpamy już informacji z tylko jednego źródła – to dla nas za mało. Potrzeba nam dodatkowych urządzeń, takich jak smartfon i tablet. A, że posiada je 33% graczy, to i najprościej tam dać im dodatkowe możliwości interakcji. Albo po prostu wręczyć im swoje urządzenie, tak jak zrobiło to Nintendo.
No i gdzie te gry Nintendo?
Wszystkie konferencje za nami. Jeżeli mam je ustawić w kolejności od najlepszej do najsłabszej to wyglądałoby to jakoś tak: Ubisoft, Microsoft i Sony ex aequo z Nintendo.
Dwie gry i interaktywna książka. To by było na tyle Sony
Konferencja Sony była lekko przygnębiająca.


