Myszkowanie w moich startych segregatorach z rpgami zawsze prowadzi do ciekawych znalezisk. Nie pamiętałem na przykład, że poza tłumaczeniem WFRP i części Cyberpunka chciało nam też się zrobić polską kartę do Ars Magica.
Czytaj dalej
Category Archives: gaming
Zero komentarzy
Przyznam się, że trochę mnie zdziwiło brak komentarzy i tekstom poświęconym ostatnim #zmianom. A przecież wymiana dwóch naczelnych większych serwisów poświęconych grom wideo daje pewne pole zarówno do spekulacji, jak i zastanawiania się co dalej.
Reklamowe historie alternatywne
Dżizas, jak mało jest teraz interesujących zwiastunów gier. Szybki montaż, pocięte sceny albo slow motion, obowiązkowy dubstep i mroczny głos narratora informujący nas, że od tej pory już nic nigdy nie będzie takie samo. Ziewam. A przecież da się zrobić o tyle więcej! I mam na to przykłady.
Część zagadek rozwiązana
Notatka poboczna
No i proszę, miały być zmiany i są. Rebusy z poprzedniego wpisu powoli się rozwiązują.
„Po trzech latach pracy w Gamezilli Marcin Kosman postanowił poszukać nowych wyzwań. Jego miejsce zajmuję ja – Michał Mielcarek, od blisko dekady piszący o grach w różnych miejscach, a głównie w czasopiśmie NEO+ (pod ksywką Mielu), gdzie pełniłem funkcję zastępcy redaktora naczelnego.” – czytamy na Gamezilli.
A gdzie pójdzie Marcin? Well, składając wpisy do kupy wydaje się to wszystko być bardzo proste. W lutym będzie wiadomo, czy dobrze strzeliliście.
Pozostaje jeszcze jedno ewentualne przejęcie serwisu o grach.
Tajny projekt: Tak wygląda 331 listów
Jak by was interesowało ile to jest 331 listów objętościowo to spieszę donieść, że tyle:
Disney Infinity namiesza
Skylandersami Activision zachwyciłem się od razu po ich zobaczeniu. Pamiętam, że był to dla mnie wyjątkowo zły Gamescom (zresztą ostatni, na jakim byłem), nic mnie nie interesowało, a na prezentację „nowego Spyro” poszedłem bo nie miał kto. Zobaczyłem, uwierzyłem i się zajarałem. W końcu ktoś pokazał coś nowego! Teraz z niepokojem wypatruję nowej gry Disneya.
Dzieje się w tym styczniu
2012 był dla polskich mediów growych rokiem słabym. Wydarzyło się dużo więcej nieprzyjemnych rzeczy. W styczniu też nas czeka trochę zmian. Czy na lepsze?
Cyberpunkowe zmagania
Podobał mi się zwiastun Cyberpunka 2077. Przypominał o czym jest ten setting, jakie ma charakterystyczne punkty i dawał ogólne odczucie tego, co nasz czeka.
Cyberpunk – o przyszłości w przeszłości
No proszę jaka znajdźka. Program nagrano w okolicach lat 95-97. W środku sporo znajomych. Jest Michał Madej, Łukasz Pogoda i trochę innych krakusów. Co więcej – pamiętam, jak oglądałem to kiedyś na żywo w telewizji.
Pochwalę się do dodam, że sam brałem udział w podobnym nagraniu o RPG, z tym że koncentrującym się na Wampirze: Maskardzie. Program robiło TVP Lublin, ale nie mam pojęcia co się z nim stało, ani jak je odnaleźć.
Gdy odchodzą ostatni fani
Kryształy Czasu to nie była dobra gra RPG. Miała fatalną mechanikę, sztampowy, niedopracowany świat i nielogiczne założenia. Ale kiedyś grał w nią każdy.
To taki piękny setting na grę jest…
Dawno dawno temu, kiedy jeszcze jeździłem na konwenty miłośników RPG, a w kioskach można było kupić gazety takie jak Skandale powstał plan na napisanie gry. I to jakiej!
Zwierzenia kontentowego turysty
Co prawda trochę późno na życzenia noworoczne, ale jakoś wcześniej czasu nie było, żeby sobie o tych grach napisać. A dokładniej o tym, jakie bym chciał, żeby były. Subiektywnie, egoistycznie i tak tylko dla siebie. Ot takie zwierzenia kontentowego turysty.
Tajny projekt update
Stan
Ha! Tajny projekt ma się dobrze i prace trwają. W ramach tizera dodam, że czeka mnie zaadresowanie i wysłanie 341 listów. Takich tradycyjnych, wiecie – koperta, kartka, polizać znaczek…
Jak tylko wróci mi choć jedna odpowiedź – publikuję pierwsze informacje.
Projekt mam
Stan
Projekt mam! I nie, nie podzielę się na razie, co to jest. Dość dodać, że jaram się nim strasznie i nie chcę zarówno zapeszyć, jak i zachować trochę niespodzianek na przyszłość.
Całość wymaga trochę researchu, trochę pracy a nawet małych inwestycji. No i oczywiście całego morza cierpliwości. A to towar mocno deficytowy u mnie. Ale jeżeli wyników będzie dużo, to jej – może z tego powstać coś dużego… Jeżeli mniej, to ciekawy artykuł, a jak nic.. to samo marudzenie, jak mogło być pięknie.
W momencie pojawienia się pierwszych sygnałów, że gdzieś to wszystko zmierza opublikuję częściowe zajawki tutaj. Całość materiału porządnie zredagowana i opisana wyląduje na Gadżetomanii.
Trzymajcie kciuki, żeby się udało.
PS To, że tu piszę o tym świadczy o dwóch rzeczach:
- nie jestem cierpliwy, jak widać
- ale też i będzie to na mnie bicz, żeby projekt skończyć, bo przecież już o nim napisałem
- wstęp do tekstu już powstał
Jakie pierwsze osiągnięcie, taki cały rok
Czas na coroczną zabawę Cubitussa, która zaczęła się na forum Polygamii parę lat temu, ale jak widzę przestała być kontynuowana. W skrócie – wpisujemy, jakie zdobyliśmy pierwsze osiągnięcie w tym roku i patrzymy/spekulujemy, co z tego wyjdzie. U mnie to „Białka ich oczu” z Assassins Creed 3. I w sumie cholera wie, o co może chodzić? Ktoś ma jakieś pomysły? Żałuję też, że nie zapisałem nigdzie co mi wyszło w 2012, bo z chęcią zobaczyłbym jakie to miało przełożenie na ten rok.
Wiadomo, to tylko zabawa i zawsze da się znaleźć jakieś połączenie. Jak człowiek wystarczająco poszuka, to mu się ze wszystko sensownie poukłada (personal note – czas chyba znowu sobie odświeżyć Wahadło Focaulta).
PS A tak przy okazji AC3 to świetna gra – dlaczego, to może kiedy indziej, ale gra mi się bardzo dobrze.
