Współczesna szczotka klozetowa została wynaleziona w 1932 roku przez Williama C. Shoppa. I żeby było śmieszniej, ma ona sporo wspólnego ze sztucznymi choinkami.
Śnił mi się Dom
PSN zamienia się w SEN. Śliczna jest ta nazwa w naszym języku. Teraz okresowe pady i wyłączenia usługi będzie można nazwać drzemkami… Ale ja nie o tym, a o moim pomyśle na Home. I jak uczynić go atrakcyjniejszym.
Tak zabawny spam to już dawno nie przyszedł
Jaram się, będzie nowa powieść o Wiedźminie
Jej, Sapkowski wraca do Wiedźmina. Jaram się, serio. Opowiadania o Geralcie z Rivii to jedne z najlepszych rzeczy, jakie czytałem. A Wirtualnej Polsce odbiło, ale o tym później.
I od razu też przyznam się, że nie czytałem sagi. Znaczy dobra, czytałem, ale nie całą. Wymiękłem chyba na trzecim tomie. A czekałem na nią bardzo. Pamiętam, że podczas jej premiery na Polconie 94 w Lublinie miałem do wyboru kupno pierwszego tomu, albo jedzenia. Wybrałem książkę.
Przenoszenie profili na Xboksie 360 z ludzką twarzą. W końcu
Przyznam się, że jakoś specjalnie nie śledziłem zmian dotyczących przenosin profili na Xboksie 360. Kiedyś było to mocno upierdliwe. to znaczy – żeby zalogować się na konsoli kolegi należało ściągnąć swój profil z LIVE, co automatycznie wyrejestrowywało go z poprzedniego Xboksa 360. Profil mógł być tylko na jednej konsoli.
Le sigh, nie tak działa świat
Tak sobie czasami myślę, że warto by zastanowić się, jak to działa, zanim się napisze. Warto by pomyśleć, kto i kiedy płaci twórcy i kiedy podejmowane jest ryzyko. I że ten twórca teraz to może o-ho-ho, dużo. I że zwykle swoją kasę dostaje przed wydaniem gry czy filmu.
Blogerze, godnie zrelacjonuj debatę
Nie pojechałem na debatę z premierem o ACTA. Głównie dlatego, że nie zostałem zaproszony, ale też dałem się porwać modzie na odrzucanie zaproszeń.
Z kamerą wśród galeriowiczów
Połaziłem dzisiaj po Złotych Tarasach robiąc sondę uliczną na temat PlayStation Vita. Wnioski? Banalne – ludzie są różni i dziwni. Ale było też parę ciekawych obserwacji.
Hiphop, redtube, Farmville, czyli taki nowy protest song
Kawałek „Nie chcę pielić z Tobą na farmie” jest na tyle uroczy, że zasługuje na notkę. Czytaj dalej
New York is killing me – Cunningham znowu to zrobił!
Chris Cunningham – jeden z najlepszych twórców teledysków znowu to zrobił! Obejrzenie New York is Killing Me w jego reżyserii to prawdziwa audiowizualna uczta. I ciarki na plecach.
Reklamowe szaleństwo
No i zaczęło się. Superbowl, czyli z tego, co mi się wydaje – finał ligi footballu amerykańskiego. Sportu, którego totalnie nie rozumiem. Ale przecież nie o to w tym wszystkim chodzi, a o reklamy. Bo podczas tego meczu pokazywane są małe dzieła sztuki. A każda sekund tego dzieła kosztuje 160 tysięcy dolarów.
Śmiertelny bóg nuży
Na szybko – za mało czasu, za dużo myśli
Znowu złapała mnie gonitwa myśli. Zapewne każda z nich zasługuje na osobną notkę, ale nie wiem, czy będę miał na to czas. Więc niech to będzie taki szkic i zapis myśli, z których mam nadzieję, powstanie kiedyś coś dłuższego.
Wieczór lekko abstrakcyjny
Czasami z pozoru zupełnie normalne dni zamieniają się w coś abstrakcyjnego. Wywiad w knajpie rodem z PRLu z białoruską telewizją, pieczenie kiełbasek przy koksowniku… Yep, da się.
Agloves – to działa
Łaziłem i szukałem rękawiczek, które pozwolą mi na używanie iPhone na mrozie. No i nie znalazłem. Za to one znalazły mnie





